Blog / Wydruki – do kosza czy do portfela?

Wydruki – do kosza czy do portfela?

2400 lat p.n.e. w Egipcie zaczęto odbijać stemplami znaki na glinianych tabliczkach (takie ulotki kolportowano prawdopodobnie przy użyciu taczek 😉 ). Druk w formie podobnej do tej którą znamy dzisiaj pojawił się w Chinach w okolicach 105 r. n.e. Natomiast w ostatnim 100-leciu, pojawiło się wiele nowych kanałów komunikacji, telewizja, internet, urządzenia mobilne, social media itd.

W tym miejscu pojawia się pytanie. – Co jest takiego wyjątkowego w wydrukach, że nadal są najpopularniejszą formą reklamy?
Odpowiedź jest prosta – SĄ SKUTECZNE!

Jak sprawić aby nasze materiały drukowane wybiły się na tle konkurencji?

Ulotka którą klient bierze do ręki musi przekazać jakąś informacje. Jednak zanim ktoś się z nią zapozna, musi najpierw chcieć jej dotknąć.
Podstawą jest oczywiście projekt graficzny – który najpierw musi uwieść oko klienta (a później go nie zamęczyć). Sam projekt musi również korespondować z treścią i dać znać klientowi już z daleka, czego mniej więcej dotyczy dany wydruk. Oszczędzi to wiele papieru i pieniędzy (w sumie to to samo) na ulotkach wyrzuconych do kosza. Istnieją nieformalne kanony dzięki którym wiemy od razu że w ręku trzymamy ulotkę banku a nie pizzeri – polecamy się ich trzymać, przynajmniej w większości akcji marketingowych.

Równie ważne jak projekt są aspekty techniczne wydruku. Najpierw kilka pojęć:

Gramatura – masa wyrobu papierniczego, określona w gramach na metr kwadratowy
Bigowanie – proces introligatorski ułatwiający zaginanie materiałów drukowanych
Uszlachetnianie – lakierowanie, laminowanie, nanoszenie lakieru wybiórczego – ma na celu podniesienie estetyki i wytrzymałości wydruku

 

Gramatura
gramatura papieruNaszym punktem odniesienia będzie papier 70 – 90g. Zwykły, biały papier który kupimy w każdym sklepie papierniczym. Pakowany w ryzy. Zna go każdy. Kolejną najbardziej popularną gęstością jest 130/135g – standardowy papier z którego wykonuje się większość ulotek rozdawanych na ulicach.
Później kolejno 150g, 170g, 200g, 250g, 300g i 350g. Papiery od 150 do 250g, mają dość uniwersalne zastosowanie i ciężko skupić się na czymś konkretnym. Natomiast 300 i 350g to standard np. przy wizytówkach.
Gramatura przekłada się również na grubość papieru. Ta zaś zwiększa prawdopodobieństwo odpryskiwania farby drukarskiej na krawędziach i w miejscach łamania/bigowania. Dlatego powyżej gramatury 200g zawsze polecamy skorzystać z foliowania.
Bigowanie
bigowanie papieruJest to prosty zabieg, polegający na odpowiednim „ugnieceniu” papieru. Bigując tworzymy linię wzdłuż której w łatwy sposób możemy nasz wydruk złożyć. Bigowanie niweluje ryzyko odpryskiwania farby na zagięciach. Jednak przy dużej gramaturze papieru nadal to ryzyko występuje.
Uszlachetnianie
ualkier UVJak wskazuje sama nazwa, uszlachetnienie ma na celu podniesienie jakości naszych wydruków.
Lakierowanie sprawia że nasze materiały są śliskie i częściowo zabezpieczone przez zamoknięciem. Podobnie jak foliowanie (laminowanie) usztywnia wydruk i wyjaskrawia kolory. Jednak foliowanie ponadto „odchudza” papier. Sprawia że staje się on bardziej zbity i sztywniejszy. Nie polecamy foliowania jednostronnego – może wygiąć papier w jedną stronę.
Jedną z ciekawszych opcji uszlachetniania wydruków jest lakier wybiórczy, pozwala on na wyszczególnienie konkretnych elementów druku poprzez stworzenie błyszczącej warstwy w dowolnym kształcie.Powyższe aspekty to tylko wierzchołek góry lodowej. Mogłoby się wydawać że kwestie związane z wydrukami są proste, jednak jak widać nie jest tak do końca. Zawsze warto zasięgnąć porady ekspertów, aby to Twoja reklama trafiła do domu, portfela czy kieszeni potencjalnego klienta zamiast do kosza!

O Autorze

Marek Kotula

Wsłucha się w wizję klienta i zrealizuje ją w postaci twórczego projektu graficznego.

email: marek@rekiny-reklamy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rekiny Reklamy są właścicielami marek